Z doświadczeniem kilkudziesięciu podróży rowerowych w Azji i Europie, znając różne wzloty i upadki rowerowego podróżnika, postanowiłem napisać o tym, jak się spakować i co zabrać na wyprawę rowerową.
Gdy otwierałem BikeTrip oferującą wyprawy i wycieczki rowerowe chciałem dzielić się z Wami pasją i stąd też sekcja blog na stronie. Ciągnę gdzieś za sobą solidny bagaż doświadczeń, będzie kilka tips&tricks – spójrzmy więc, jak spakować się na wyprawę rowerową.
To tylko wskazówki – pamiętajcie w pierwszej kolejności o swoich potrzebach.

JAKIE SAKWY ROWEROWE WYBRAĆ?
Kiedyś będąc na rowerowej wyprawie spotkałem małżeństwo, które powiedziało mi, że chętnie wybraliby się na rowerowy wyjazd, jednak nie wiedzą jakie sakwy wybrać. Dla nich była to wystarczająca wymówka, aby nigdzie nie pojechać.
Otóż nie ma znaczenia jakie mamy sakwy. Ważne aby się ruszyć i zrobić ten pierwszy krok.
Jeśli jednak już jesteś na etapie zakupu sakw rowerowych warto zainwestować w sakwy wodoodporne. Są one droższe, ale w razie deszczu nie będziecie się martwić o wasze ubrania, dokumenty czy elektronikę.
Ważne aby sakwa miała wewnętrzne schowki np. w klapie sakwy, aby łatwo było posegregować nasz bagaż czy akcesoria, np. narzędzia rowerowe.
Sprawdźcie też czy sakwy nie spadają z bagażnika, czyli jaki mają system mocowania.
Im prostszy system mocowania tym lepiej. Ja używam sakw Crosso Expert Big.
Sakwy są wyposażone w proste haki zakładane na górny rant bagażnika i naciąg mocowany od dołu stabilizujący całość. Bardziej zaawansowane systemy mocowania znajdziesz np. w sakwach firmy Ortlieb.
Zwróćcie uwagę na materiał, z którego zrobiona jest sakwa. Ja wybrałem cordurę. Polecam ten materiał zwłaszcza na długie i trudne wyprawy.
Sakwy powinny być zamykane na klamry lub podobne rozwiązanie, nigdy nie na zamek błyskawiczny.
No i wreszcie cena – jeśli chcecie użytkować sakwy latami, nie kupujcie tanich sakw.
JAK SPAKOWAĆ SIĘ NA WYPRAWĘ ROWEROWĄ?
Równomiernie zapakowane sakwy to podstawa. Warto rozłożyć bagaż tak, aby lewa i prawa sakwa ważyły podobnie oraz miały podobną objętość. Najcięższe rzeczy polecam położyć na dół sakw.
Raz dla zabawy wrzuciliśmy koledze kawałek krawężnika do jednej z sakw. Cały dzień marudził, że źle się spakował. Później było dużo śmiechu, ale on był dumny, że z krawężnikiem zrobił takie podjazdy! 🙂
Zapamiętajcie, a może nawet opiszcie gdzie i co spakowaliście. Ja zawsze otwieram nie tę sakwę co trzeba w poszukiwaniu np. ręcznika.
Warto zrobić sobie osobne woreczki z różnymi rodzajami bagażu np. bielizna, narzędzia itp.
Ubrania staram się rolować w wałek. Wydaję mi się, że zajmują wtedy najmniej miejsca i po rozwinięciu są mniej pogniecione.
Pamiętajcie, że wszystko mocno się kompresuje, a zwłaszcza worki, z których wyciskam możliwie jak najwięcej powietrza.
Dłużej zachowają świeżość 🙂
Pakując się na rower pamiętajcie, że w trakcie wyprawy będziecie też wszystko dźwigać ze sobą.
Każdy kilogram zrobi tu sporą różnicę.
Zabierzcie więc tylko rzeczy, które są Wam niezbędne. Im lżej tym lepiej. Jednak pamiętajcie też o zasadzie „lepiej nosić niż się prosić”.
Jeśli nocujecie w pojedynkę, warto zastanowić się nad zakupem Bivi lub innego typu płachty biwakowej. Zajmuje ona dużo mniej miejsca niż namiot.
Często w sakwach brakuje miejsca na namiot czy śpiwór. Możecie je śmiało przytroczyć do bagażnika. Pamiętajcie jednak aby zabezpieczyć sprzęt przed wilgocią.
UWAGA, mała rada. Jeśli na górze sakw będziecie mocować karimatę lub inną rzecz za pomocą gumek elastycznych, poprowadźcie gumy dookoła ramy lub sztycy siodła i dopnijcie gumę do bagażnika. Zróbcie to na wypadek gdyby urwał się bagażnik w miejscu mocowania z ramą. Guma przytrzyma bagażnik na miejscu (chyba, że też nie wytrzyma). Raz na Krymie koledze urwał się bagażnik. Sakwy z bagażnikiem poleciały do tyłu hamując go w miejscu co skutkowało lotem przez kierownicę. Na szczęście obyło się bez większych konsekwencji.

JAK SPAKOWAĆ ROWER DO SAMOLOTU?
ROWER
Macie rower gotowy do sezonu? No to teraz o pakowaniu. To, jak spakować rower do samolotu, zależy od linii lotniczych. W niektórych linach wystarczy przekręcić pedały do wewnątrz korby i skręcić kierownicę. Kupuje się wtedy specjalne bilety na rower.
U większości operatorów rower należy jednak zapakować w karton. Załatwicie taki karton w sklepach rowerowych. Często otrzymacie je bezpłatnie lub za drobną opłatą.
Aby zapakować rower odkręcamy koło przednie, kierownicę i pedały. Siodło wsuwamy najniżej jak się da lub wyjmujemy sztycę całkowicie. Wszystkie luźne elementy zlepiamy taśmą w jedną całość, aby przy ewentualnym rozerwaniu pudła nic nie wypadło.
W miejsce między widełkami amortyzatora (widełek przednich) i tylnych warto wstawić coś sztywnego, starą ośkę piasty, kawałek drewienka. Zabezpiecza to widełki przed ewentualnym złamaniem, np. gdy ktoś usiądzie na kartonie lub wrzuci na niego ciężki bagaż.
Staramy się też w miarę możliwości zabezpieczyć przerzutkę.
Gdy wyjmiecie kierownicę, zabezpieczcie dobrze stery, aby się nie posypały lub nie wypadły.
SAKWY
Przed oddaniem bagaży na check in, warto zważyć sakwy na wadze lotniskowej. Można to też zrobić w domu, jednak wskazania wagowe mogą się różnić. Sprawdźmy czy spełniają one dopuszczalny limit wagowy. Część rzeczy możemy w tym momencie jeszcze przepakować do kompana wyprawy, jeśli oczywiście podróżujemy w grupie. Może oni zabrali lżejsze rzeczy 🙂
Ja zawsze stretchuję obie sakwy lub wsadzam je do tzw. ruskiej torby, aby podróżowały razem.
Pamiętajcie aby nie brać namiotu, a zwłaszcza igieł i stelaża jako bagaż podręczny, bo możemy je stracić.
Nie bierzcie scyzoryków i innych metalowych przedmiotów. Zawsze przeczytajcie wcześniej, co można a czego nie można zabierać na pokład.

Jeśli potrzebujesz rower na wyprawę rowerową zapraszamy do naszej wypożyczalni rowerów w Krakowie.
CO ZABRAĆ NA WYPRAWĘ ROWEROWĄ?
Poniżej przedstawiam dokładną listę rzeczy, które warto zabrać na wyprawę rowerową.
Nie wszystko z poniżej listy może Wam się przydać. Wybierzcie to co niezbędne.
UBRANIA
wszystko co niezbędne, zależnie od długości i celu wyprawy. Jeśli jedziecie w ciepłe kraje, ale musicie zdobyć wysoką przełęcz, weźcie ciepłe rzeczy:
– kurtkę,
– bieliznę termoaktywną,
– czapkę.
Mogą tam panować zupełnie inne warunki niż te na dole. Poza tym pamiętajcie o
– majtkach,
– skarpetkach,
– podkoszulkach.
Tu warto zakupić podkoszulki poliestrowe lub inne przeznaczone do sportu. Poliester szybko schnie i lepiej odciąga wilgoć.
– uniwersalne i lekkie spodnie. Ja biorę spodnie górskie. Mogę w nich iść w góry i na imprezę.
– czapkę z daszkiem,
– zwykłą czapkę,
– rękawiczki,
– spodnie kolarskie na zmianę,
– kąpielówki,
– lekką kurtkę,
– bluzę,
– buty – zabierzcie buty rowerowe z twardą podeszwą, nie trampki. Weź jeśli to możliwe zapasowe obuwie. Nie zawsze jest to konieczne. Przemyśl sprawę. Może zamiast butów weź lekkie klapki lub sandały. Sprawdzą się pod prysznicem lub na plaży.
NARZĘDZIA I AKCESORIA
Podczas każdej wyprawy rowerowej niezbędne jest zabranie narzędzi.
Jeśli jedziecie w grupie podzielcie narzędzia między uczestników. Nie każdy musi wozić ich pełny komplet. Bierzemy zatem:
– szprychy na Wasz rozmiar koła (dokładnie zmierzcie długość szprych). Ja taśmą doklejam szprychy wzdłuż rurek bagażnika. W sakwie będą nieporęczne.
– skuwacz oraz spinka do łańcucha. Jeśli nie umiecie obsługiwać skuwacza warto się nauczyć przed wyprawą,
– zapasowe dętki i łatki to podstawa na wyprawie,
– pompka + łyżki do opon to również podstawa. Aby ściągnąć oponę można też użyć zacisku od piasty koła, ale warto mieć dobre łyżki.
– zestaw kluczy imbusowych, najlepiej zakupić porządny zestaw ze śrubokrętem. Czasem zestawy takie posiadają od razu łyżki do opon. Poręczne rozwiązanie.
– linka hamulcowa i linka przerzutki – warto o tym pamiętać,
– klocki hamulcowe – zobacz jakiego typu masz klocki (tarcze, v-brake) i kup odpowiednie,
– olej do łańcucha, smar – przyda się gdy dłużej popedałujesz lub gdy mocno poleje,
– lampki rowerowe – najlepiej te dające mocne światło,
– kask – nie każdy lubi, ale pamiętajmy o bezpieczeństwie. W niektórych krajach jest on wymagany.
– ściągacze – komplet ściągaczy byłby wskazany np. do kasety, korby, klucz do suportu. Na wyprawach w bardziej dzikie tereny jest to niezbędne,
- okulary przeciwsłoneczne – chronią nie tylko przed słońcem, ale również przed opadami, owadami, drobnymi kamieniami i kurzem, śniegiem,
– czołówka – przyda się np. w namiocie,
– bidon – warto mieć, aby się nie zatrzymywać non stop. Jeśli podróżujesz w gorącym klimacie, przyczep do roweru dwa lub nawet więcej bidonów,
– licznik jeśli lubicie. Pamiętaj o ustawieniu rozmiaru koła. Spotkaliśmy jednego Pana, który twierdzi, że jechał 110 km/h z sakwami po płaskim bo tak mu licznik wskazywał 🙂 taaa…,
– zapięcie do roweru – może być jedno na dwa rowery.
– namiot lub Bivi + karimata + śpiwór. Tu warto spojrzeć na wagę zestawu.
– śpiwór – im mniejszy i lżejszy tym lepiej. Dopasujecie go najniższej temperatury, jaka może wystąpić w danym kraju.
– karimata – im lżejsza tym lepsza, jednak pamiętajcie, że często od tego zależy, jak się wyśpicie.
Ja używam zwykłej piankowej karimaty, jednak niektórzy wybierają maty dmuchane,
– telefon – najlepiej długo trzymający baterię,
– dokumenty – zapoznaj się jakie dokumenty są Ci niezbędne, zabezpiecz je przed wilgocią,
– kosmetyki, maszynka do golenia i to co niezbędne, mydło, szczoteczka, pasta dezodorant i inne,
– ręcznik – najlepiej szybkoschnący, można kupić w sklepach sportowych lub górskich,
– kuchenka gazowa lub benzynowa – ja zabieram benzynową, gdyż praktycznie wszędzie ją zatankuję.
Pamiętaj, kuchenkę benzynową opróżnij przed wylotem? Z gazem bywa różnie. Zapytaj swoich linii lotniczych, choć pewnie każda z nich dla bezpieczeństwa odpowie negatywnie. Dawniej było to możliwe w bagażu głównym.
– menażka i kubek oraz sztućce – jeśli zaplanowaliśmy noclegi w namiocie. Sztućce najlepiej składane. Ja mam takie radzieckie.
– aparat fotograficzny, kamerka lub komórka – zależnie co preferujesz,
- apteczka i lekarstwa – weź ze sobą bandaże, plastry, wodę utlenioną itp. Najlepiej kup dobrze wyposażonego gotowca. Weź leki: ibuprom, aspirynę, coś na rozwolnienie, elektrolity itp.
Ważne, aby wziąć maść na otarcia skóry np. do pachwin, które często ulegają obtarciom podczas pedałowania,
– scyzoryk z otwieraczem do konserw i korkociągiem – przyda się :-),
– jedzenie – jeśli planujesz podróż do krajów, gdzie jest tanio i wszystko jest dostępne nie musisz brać jedzenia. W przypadku poważniejszych wypraw warto zabrać jedzenie liofilizowane, jedzenie suszone, konserwy, gorące kubki, czekolady i batony, suchy chleb.
– papier toaletowy – oj przyda się,
– tabletki z elektrolitami do wody – dorzucaj sobie od czasu do czasu i pij, zwłaszcza podczas forsownych wypraw,
– karty do gry lub kości lub inną małą grę – warto czasem sobie zagrać np. pod namiotem w czasie deszczu,
– mapa – czasem zdobycie mapy na miejscu graniczy z cudem. Kup lub wydrukuj ją w domu. Jeśli jedziesz do krajów turystycznych bez problemu zdobędziesz mapę na miejscu.
– nitka i igła – może się przydać w najmniej oczekiwanym momencie,
– gumy elastyczne – zawsze możesz coś doczepić do sakw,
– worki na śmieci – przydadzą się na dzikim kempingu lub do zabezpieczenia rzeczy przed wilgocią,
– taśma naprawcza – np. gdy rozpruje Ci się sakwa,
– kasa – weź kartę i gotówkę. Pamiętaj o walucie kraju do którego jedziesz.
– ubezpieczenie – warto się ubezpieczyć na dany kraj i daną formę podróżowania, w tym wypadku rower.
Dodatkowo każdy niech się zastanowi co potrzebuje na wyprawie, może GPS, oczyszczacz do wody w tabletkach lub inne niezbędne lub po prostu przydatne rzeczy.
Poczytajcie fora rowerowe i portale. Poczytajcie też o swojej destynacji i wymogach lokalnych.
Mam nadzieję, że choć trochę pomogłem Wam w pakowaniu się na wyprawę rowerową. Jeśli właśnie w tej chwili to robicie, to na pewno jesteście podekscytowani 🙂 Lubię ten moment bo to znaczy, że wyprawa tuż tuż.
Jeśli mielibyście jakieś uwagi, pytania lub wskazówki co jeszcze można zabrać na rowerową wyprawę piszcie do nas: biuro@biketrip.pl
Dołączcie też do naszej społeczności na facebooku i wyruszcie na którąś z wypraw BikeTrip.
Chcesz dowiedzieć się więcej o tym jak przygotować rower do wyprawy? Zapraszamy do przeczytania artykułu „Jak przygotować rower na wyprawę rowerową”
Szerokiej drogi!!!

Przemek Zieliński
BikeTrip


